Dawno nie pisałam journala, wiem. Niby nie było czasu, ale to tylko wymówka, jedna z wielu. Albo nie wiedziałam, o czym.
Ostatnio mam jakiś taki zastój. Lubię się odłączyć od świata na jakiś czas i pobyć sama ze sobą i swoim 'odkrywaniem siebie'. Brzmi nieco egocentrycznie, ale chyba tego mi od jakiegoś czasu brakowało.
Wydaje mi się, że dorastam do pewnych spraw. Zaczynam dostrzegać rzeczy, które kiedyś były nieistotne, a teraz to właśnie one są jednymi z najważniejszych.
Lubię obserwować ludzi, ich zachowania. To daje mi o nich pewną 'mądrość' (paradoks, bo właśnie ja tej właściwej mądrości mam niewiele

). Wydaje mi się, że dostrzegam więcej niż tylko 'okładkę', coraz więcej. I to mnie kręci. Poznanie. Czasem łatwiej jest spojrzeć na kogoś i stwierdzić, że nie ma się ochoty na znajomość z nim, ale 'silnym jest ten, który z wroga potrafi uczynić przyjaciela'. Ja nie jestem na tyle silna, ale przynajmniej staram się patrzeć na ludzi z innej perspektywy, zastanawiając się, jaka bym była, gdyby los sprawił, że byłabym przyjacielem tej osoby. Nie patrzyłabym wtedy na nią obiektywnie, tak jak teraz, to pewne... Ciekawie jest to sobie przemyśleć, naprawdę

Ale dorastanie, dorastaniem, a nadal jestem gówniarz i trzeba się z tym pogodzić

. Bo to normalne, że patrząc na siebie wstecz myśli się 'o wstyd, ale byłam dzieciak :/ '. Zwłaszcza, jak się widzi takie małe pipki biegające i prujące twarz

. No, przynajmniej ja wtedy myślę sobie '

rzecież byłam taka sama, a teraz z tego kpię...'. No cóż, trzeba się pogodzić za swoją ułomnością

Ech... Dzisiaj trochę głupot wymodziłam, ale to tylko czubek góry lodowej, która we mnie siedzi

.
Stwierdziłam u siebie duży problem z okazywaniem uczuć i zamierzam nad tym popracować choćby przez ce całe journale. Pewnie i tak nikt tego nie czyta, więc przynajmniej nie muszę się martwić, że walnę jakąś głupotę, jak to ja

. A poza tym, przecież w necie jest wolność słowa! xD
Devious Comments
--
They Call Me Crazy Looop, Gotta Gotta Be Crazy Looop
I'm a Godmother!
-----------------------------
Sorry for my English
Check my gallery -> [link]
--
"Miso no miso kusai wa jo miso ni arazu"
Pasta sojowa, która wygląda jak pasta sojowa, nie jest dobrą pastą sojową.
--
They Call Me Crazy Looop, Gotta Gotta Be Crazy Looop
I'm a Godmother!
-----------------------------
Sorry for my English
Check my gallery -> [link]
--
"Miso no miso kusai wa jo miso ni arazu"
Pasta sojowa, która wygląda jak pasta sojowa, nie jest dobrą pastą sojową.
Previous PageNext Page